Pożywienie
Maskonury odżywiają się przede wszystkim rybami. Łowią te, które pływają blisko powierzchni wody lub na niezbyt wielkiej głębokości. Co prawda Maskonury potrafią nieźle nurkować, nie lubią jednak schodzić zbyt głęboko, maksymalnie do 15 metrów poniżej powierzchni wody, co jednak wśród ptaków i tak stanowi całkiem sporą liczbę. Maskonury żywią się przede wszystkim małymi rybkami - podczas jednego zanurzenia chwytają ich od razu kilka. Maskonury w zimie żywią się, prawdopodobnie, bo nie zostało to jeszcze zbyt dokładnie zbadane, większą ilością skorupiaków aniżeli w lecie, choć i tak ich podstawą pokarmową pozostają ryby. Wiadomo, jakie lubią najbardziej - to szproty, śledzie, dobijaki, makrele, dorszowate (na przykład rdzawce, czarniaki, witlinki, dorsze). Czasem pokuszą się schwytać ostrosza lub pocierńca. Maskonury jedzą tylko małe, ale pływające w licznych ławicach, ryby. Dzieje się tak dlatego, że same nie są zbyt wielkie - jak na ptaki wodne mają dość małe rozmiary. Nie posiadają takich zdolności przełykania jak, na przykład, kormorany, więc muszą zadowalać się narybkiem oraz dorosłymi małymi rybami. Raz odnotowano, że maskonur zjadł dobijaka - to ryba o długości 20-21 centymetrów. Maskonury nie zwracają zbytniej uwagi na długość zdobyczy, lecz przede wszystkim na jej grubość - ustalono, że nie są w stanie przełknąć ryby o grubości większej niż 2,3 centymetra.